Odkryj sekrety segregatorów

16 kwietnia 2020 Bisnes i Praca

Konieczność archiwizowania dokumentów nie pojawiła się wcale niedawno. Biurokracja jest niemal tak samo stara, jak sama ludzkość, a dokumenty od stuleci lubią się mieszać, gubić, łączyć ze sobą, znikać, a następnie pojawiać się w nieoczekiwanych okolicznościach. Dziś najlepszym rozwiązaniem wydają się być segregatory, czas więc postawić pytanie o to, jak wybrać ten najlepszy.

Jak to się zaczęło?

Jak już wspomniano, mówiąc o konieczności gromadzenia dokumentacji, nie mamy wcale na myśli zjawiska nowego. Kolejni urzędnicy poszukiwali coraz bardziej wymyślnych sposobów na to, aby dokumenty nie gubiły się i nie zajmowały wiele miejsca i aż do końca dziewiętnastego wieku nie notowali na tym polu spektakularnych sukcesów. W 1896 światło dzienne ujrzał jednak pierwszy segregator. Jego autorem był Louis Leitz, co przy tym szczególnie interesujące, celem tego rozwiązania nie było gromadzenie dokumentów, ale korespondencji. Segregator okazał się zresztą rozwiązaniem na tyle pomysłowym, że do dziś jest oferowany w formie niemal niczym nie różniącej się od tej, która zadebiutowała pod koniec dziewiętnastego stulecia.

Jak to działa?

Budowa segregatora nie jest skomplikowana. Przeważnie mamy w jego przypadku do czynienia z tekturową konstrukcją, wewnątrz której znajduje się niewielki mechanizm. Jeśli zdecydujemy się na segregatory ringowe, po ich rozłożeniu naszym oczom ukażą się specjalne kółka idealne do przechowywania dokumentów, przeważnie umieszczanych wcześniej w foliowych koszulkach. Taka konstrukcja sprawia, że segregator jest łatwy w użyciu, kartki zaś nie ulegają przypadkowemu uszkodzeniu. 

Jednym z najbardziej zaawansowanych rozwiązań okazuje się być segregator biurowy z mechanizmem dźwigniowym. Jest on przeważnie bardziej masywny niż klasyczny segregator ringowy, na uwagę zasługuje jednak w jego przypadku również to, że posiada specjalny uchwyt. Po jego naciśnięciu dochodzi do otwarcia kółek, korzystanie z tego rodzaju segregatora ringowego nie wymaga więc dużej siły fizycznej.

Mniej typowe segregatory

Choć w sklepach oferujących nam segregatory zwykle są one prezentowane jako segregatory biurowe, czasem możemy spotkać się także z innym nazewnictwem opisującym ich kolejne rodzaje. Na uwagę zasługują w tym kontekście choćby segregatory archiwizacyjne. Pozornie niczym nie różnią się one od klasycznych modeli biurowych, zwykle jednak w oczy rzuca się nieco bardziej surowa estetyka. Modele tego rodzaju trafiają od razu do firmowego archiwum, nie ma więc potrzeby umieszczania na nich kolorowych etykiet oraz innych elementów ozdobnych.

Niektórzy producenci kuszą nas także segregatorami premium, a więc modelami, które cechuje podwyższona jakość wykonania. Na uwagę zasługuje w ich przypadku przede wszystkim okleina. Okazuje się, że znajduje się ona nie tylko na zewnątrz, ale również w środku segregatora, a to sprawia, że może on zagwarantować swoim użytkownikom większą trwałość. Segregatory premium mają także niestandardowe kolory, często dostosowywane do indywidualnych potrzeb zgłaszanych przez kupującego.

16 kwietnia 2020 Bisnes i Praca