Konopie siewne a marihuana

24 września 2020 Wiadomości

Konopie siewne to dość kontrowersyjny gatunek roślin. Przede wszystkim z powodu marihuany, która w wielu krajach - jako narkotyk - jest cały czas całkowicie zakazana. Takie obostrzenia dotyczą również marihuany medycznej, choć leczy wiele schorzeń lub przynosi ulgę chorym w cierpieniu.

Tymczasem konopie siewne to bardzo szeroki i zróżnicowany gatunek obejmujący współcześnie tysiące odmian i szczepów, które uprawiane są praktycznie na całym świecie. Nie tylko wykorzystuje się ich nasiona i kwiaty, ale również włókna i łodygi. I służą człowiekowi od bardzo dawna do różnych celów. Poza tym warto też widzieć, że konopie są ściśle związane z historią ludzkości i mają również swoje stałe miejsce w najważniejszych wydarzeniach z naszej przeszłości.

Konopie na statkach Kolumba

Nie wszyscy pewnie zdają sobie sprawę, jaką rolę odegrały w wyprawach Krzysztofa Kolumba. Być może nigdy nie dobiłby swoimi statkami do brzegów Ameryki, gdyby nie miał na pokładach swoich okrętów mocnych lin wykonanych z konopnymi. I żagli, których głównym składnikiem były również włókna tej rośliny.

Przez wiele wieków konopie cieszyły się zasłużona popularnością i były obecne w różnych dziedzinach życia człowieka. Mniej ciekawy dla nich okres zaczął się w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Wtedy pod lupę wzięły je władze i odkryto, że są takie odmiany konopi, które trzeba traktować jak groźny narkotyk. A to za sprawą THC, czyli substancji czynnej marihuany. To spowodowało, że w drugiej połowie lat sześćdziesiątych XX wieku znalazła się ona na liście substancji zakazanych, Organizacja Narodów Zjednoczonych umieściła konopie w gronie roślin niebezpiecznych.

Sukces francuskich naukowców

Badania na konopiami na szczęście cały czas trwały i dwadzieścia lat po tamtych wydarzeniach naukowcy z Francji ogłosili przełomowy dla konopi wynik swoich badań. Ich sukcesem było to, że udowodnili, iż można uprawiać konopie, a jednocześnie nie narażać nikogo na kontakt z THC w dużej ilości.

To właśnie badania francuskich naukowców przyczyniły się do tego, że konopie powoli odbudowują swoją zasłużona pozycję w świecie roślin służących człowiekowi. Są to na przykład tak zwane konopie przemysłowe, czyli takie, których stężenie THC nie przekracza 0,3 procenta.
Droga do całkowitego obdarzenia pełnym zaufaniem tej zróżnicowanej gatunkowo rośliny jest jednak jeszcze długa i czasami wyboista. Choćby dlatego, że gdy spojrzy się na przykład na przepisy odnoszące się do uprawy konopi nawet w krajach Unii Europejskiej, widac od razu, że nie są one takie same. W niektórych krajach rolnicy muszą starać się o uzyskanie specjalnego pozwolenia na ich uprawę, a w innych natomiast wystarczy o tym zawiadomić tylko lokalne władze. Choć podobieństwo pomiędzy konopiami i marihuaną jest tak duże, że czasami trudno odróżnić je od siebie.

Na szczęście kolejnym sukcesem zwolenników uprawy konopi jest to, że w niektórych państwach UE zalegalizowano marihuanę o funkcjach leczniczych, choć dostęp do niej jest cały czas mocno utrudniony. Trzeba mieć jednak nadzieję, że z czasem będzie się to zmieniało na lepsze.

http://lenikonopie.pl/

24 września 2020 Wiadomości